21 mar 2010

Lao Che, Klub Pod Palmą, Rzeszów 20.03.2010

Wybrałem się wczoraj na wyczekiwany przeze mnie koncert Lao Che Pod Palmą. Byłem ciekawy przy okazji jak będzie wyglądać frekwencja, zważywszy że w tym samym czasie grała Coma w klubie Live.
Jak się okazało, wszystkim wyszło to na dobre. Ludzi przyszło sporo ale nie do przesady, poprzez co nikt chyba nie czuł się jak w puszce
z sardynkami. Przyszli (pisząc banalnie) ci, którzy stawiali sobie wyżej Lao nad Comę,
ot co.



I jak zaraz będziecie mieli przyjemność się przekonać, Spięty z ekipą jest niezmiennie w wysokiej formie. To  trzeci ich koncert, który "zaliczyłem" a już nie mogę się doczekać czwartego.
Cud miód na uszy.

Utwory z koncertu będą się sukcesywnie pojawiać
poniżej, na przestrzeni następnych kilku dni,
zapraszam do obejrzenia relacji:












1 komentarz:

  1. a coś z koncertu Chylińskiej masz może?

    www.e-lkon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

To nie jest blog dla panienek z salonów, aczkolwiek kultura obowiązuje tutaj każdego, dlatego też, chamskie wiadomości będą z pełną determinacją usuwane. Dziękuję, skończyłem.