21 lut 2010

KNŻ, Live Club, Rzeszów 20.02.2010


Na ten koncert od dawna czekało wiele osób. Ja tez ostrzyłem sobie na niego zęby. Wprawdzie bilety były dostępne w sprzedaży do ostatniej chwili, ale LIVE mimo wszystko zapełnił się prawie po brzegi.


Na początek jako support act miał nas uraczyć swoją muzyką (?) niejaki zespół Le Moor.
Jako że z ich ostatniego koncertu wyniosłem bardzo negatywne odczucia (18 lutego 2009 grali tez jako support przed Lao Che), nie nastawiałem się na zbyt wiele. I niestety nie pomyliłem się ani trochę.

Fatalna sekcja rytmiczna, wokalista śpiewa niedbale i bez poczucia świadomości tego co robi. Pewnie się narażę fanom zespołu ale przy wysłuchiwaniu dźwięków które panowie ci tworzą, zwyczajnie zaczynają boleć zęby. Generalnie proponuje zmiane nazwy na "Muzyczne flejtuchy". To tyle moich osobistych odczuć w temacie zespołu Le Moor.


Po krótkiej przerwie na scenie pojawiła się gwiazda wieczoru. Przyznam się, że trochę się rozczarowałem. To był naprawdę dobry koncert, ale... no właśnie - zabrakło polotu. Miałem wrażenie że na scenie grają fachowi rzemieślnicy. Nie czuć było emocji, tego, co było by dopełnieniem tego koncertu. Nie oczekiwałem że Kazik czy Litza zaczną biegać po scenie, bądź co bądź mają już swoje lata i co poniektórzy problemy zdrowotne. A jednak czegoś brakło. To był dobry koncert, lecz mogło być zdecydowanie lepiej. Mam nadzieję że to tylko mały błąd w sztuce.

Tak czy inaczej na scenie było gorąco ponieważ stage diving królował niepodzielnie co prowadziło momentami do sytuacji gdzie na scenie było więcej osób z publiczności i ochrony niż suma całego zespołu ;-)



Zapraszam na relację wideo.


3 komentarze:

  1. koncercik by extre fajnie ze nagrywasz takie wydarzenia podobało mi się szczegulnie taka gra na giarach ostro dawali masz może legende ludową mógłbyś dodać albo najlepiej jak najwięcej kawałków z koncertu

    OdpowiedzUsuń
  2. jeśli bardzo chcesz legende, moge wrzucić, pojawi sie zatem gdzieś około 20-21ej

    OdpowiedzUsuń

To nie jest blog dla panienek z salonów, aczkolwiek kultura obowiązuje tutaj każdego, dlatego też, chamskie wiadomości będą z pełną determinacją usuwane. Dziękuję, skończyłem.