30 sty 2010

Maria Peszek Live

Na tym koncercie nie miało mnie być, i przyznaje że gdyby tak się stało, duuużo bym stracił. Bardzo dużo.

Zawsze do Peszek miałem ogromną rezerwe, wręcz nie przepadalem za nią i jej muzyką. Ostatnimi czasy postanowiłem
to zmienić i przesłuchałem ostatnią płytę "Maria awaria".
Diametralnie zmieniłem zdanie.
Koncert po prostu mnie zmiażdżył. Ostatnio byłem na koncercie Dąbrowskiej i jak można sobie wyobrazić Maria to absolutne przeciwieństwo Ani.
Kobieta wulkan na scenie. Pewna siebie.Jakby sie na tej scenie urodziła.
Zapraszam na filmy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

To nie jest blog dla panienek z salonów, aczkolwiek kultura obowiązuje tutaj każdego, dlatego też, chamskie wiadomości będą z pełną determinacją usuwane. Dziękuję, skończyłem.